… czyli jak schudnąć

Dieta 1000 kalorii

Kilka informacji ogólnych

Posted by dieta1000kalorii on 11 września 2012 in Informacje ogólne with No Comments


Jest to dieta oparta na ograniczeniu kaloryczności spożywanych posiłków do zredukowanej sumy 1000 kcal dziennie.

Wiedząc, że mam stracić z moich 63,6 kg do 56 kg (choć takie wymarzone to właściwie było 52kg, ale tyle to chyba ważyłam pod koniec podstawówki) wyliczyłam, że czekają mnie jakieś 2 miesiące odchudzania. Fajnie, fajnie, ale ja nigdy nie wytrzymałam nawet 2 tygodni na żadnej diecie! Sekret tej diety, jak miałam się przekonać, tkwił w braku tak dojmującego poczucia, że jest się na diecie (a myśl ta staje się nie udręką, a uskrzydla obserwując efekty). Do tej diety miałam jakieś przedziwne podejście. Bowiem nigdy dotąd nie zapisywałam wag co 2-3 dni i nie robiłam aż takich przygotowań.

No, w każdym razie od nowego tygodnia (często tak robiłam z dietami, że nie od zaraz – jak wszędzie piszą, tylko od jutra, albo od poniedziałku) zabrałam się do odchudzania. Ale tym razem zrobiłam sobie listę zakupów na cały tydzień i zaopatrzyłam się we wszystko według tej listy, a od poniedziałku ZACZĘŁAM!!! – licząc na to, że będą efekty. No i się nie pomyliłam, co zobaczyć możecie na wykresie mojej wagi. Pomiary wykonywałam, jak tylko byłam na ćwiczeniach (kapsuła z bieżnią w podczerwieni), bo na jednej wadze i w tym samym momencie dnia. Jadłam pięć posiłków, ale o dziwo nie byłam tak głodna (REWELACJA). Dzięki temu omijały mnie pokusy zjedzenia czegoś nieprzyzwoitego (ZGUBNE SŁODYCZE?), co poprawia szybko humor, ale na krótko – tylko do czasu uświadomienia sobie, że właśnie odpuściłam dietę i po raz kolejny nie dałam rady!!!

Ku mojemu miłemu zaskoczeniu, teraz mi się udawało! Zauważyłam jednak, że bardzo ważne jest aby rzeczywiście w równych odstępach czasu jeść (oczywiście to co w przewiduje jadłospis diety). Dzięki temu, udawało mi się uniknąć napadów “wilczego głodu” i poprzestać na zjedzeniu nie więcej niż to, co przewidywała dieta.

Naprawdę na tej diecie realnie odczułam, że musi się jeść przewidziane posiłki średnio co 3 godziny (tak rozłożona jest ich kaloryczność). Jednak jak ktoś pracuje do jakiejś 15-16 i musi zdążyć jeszcze ugotować sobie obiad, to nie bardzo jest możliwość jeść co trzy godziny w prawidłowej kolejności (śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek, kolacja – patrz rozkład posiłków), więc ja przestawiałam podwieczorek przed obiad i to zdawało u mnie egzamin.

« previous post

Witam na mojej stronie: dieta1...

Wkrótce informacje o moich doświadczeniach z odchudzaniem według diety 1000 kalorii... ...

next post »

Moje wcześniejsze doświadcze....

Zastanawiałam się kiedyś: Jak schudnąć? A Ty? A właściwie jak skutecznie schudną...

Leave a Reply

No trackbacks yet.

No post with similar tags yet.

Posts in similar categories

JA TEŻ ZASTANAWIAŁAM SIĘ KIEDYŚ: JAK SCHUDNĄĆ?

A właściwie jak skutecznie schudnąć? Bez efektu JO-JO? Próbowałam wiele razy różnych diet. Jednak zawsze na diecie czułam się nieszczęśliwa i cały czas myślałam tylko o tym, kiedy będzie można w końcu zjeść i co? Generalnie gubią mnie słodycze (jestem strasznym ŁASUCHEM!!!) - a na dietach mam na nie jeszcze większą ochotę. Zawsze się odchudzałam, a mimo to, rzadko bywałam „odchudzona”. Do czasu, aż wypróbowała dietę, o której piszę na niniejszej stronie www. Zapraszam do lektury.